Mechanizm działania banków w filmie “Banksterzy”

Film „Banksterzy” to najnowsza produkcja Marcina Ziembińskiego w której bezlitośnie rozprawia się on z zjawiskiem pułapki frankowej i konsekwencji z nią związanych. To obraz oskarżenie, a ofiarami są tutaj klienci banków.

tablet photo

Opis fabuły filmu “Banksterzy”

„Banksterzy” to świetny film opowiadający stosunkowo prostą historię. Mateusz i Artur są dwoma przyjaciółmi, którzy chcą poprawić swój los. Mają już dość życia od pierwszego do pierwszego. Chcą wreszcie zamieszkać samodzielnie – bez uciążliwej teściowej. Wyposażyć dzieci i uczciwie zarabiać pieniądze. Zakładają wspólnie firmę IT, która ma być ich narzędziem do realizacji tego celu. Niestety szybko przekonują się, że aby zarabiać pieniądze, niezbędne są inwestycje. Zaczynają szukać pieniędzy, ale rynek nie oferuje zbyt wielu okazji. Ostatecznie decydują się skorzystać z usług banku GeoBank na czele którego stoi Adam. Nie zdają sobie sprawy, że namówieni do podpisania umowy i skorzystania z instrumentu finansowego opartego na franku szwajcarskim, sami podpisali na siebie wyrok. Nie wiedzą, że szef banku jest osobą cyniczną, wyrachowaną, a sam bank instytucją, która wbrew deklaracjom nie stoi po ich stronie, a jest ich zaciekłym wrogiem. Instrument finansowy z którego skorzystali, nie tylko nie pozwala rozwinąć im firmy, ale staję się kołem zamachowym do dalszego zadłużania. Wkrótce stają przed sytuacją bez wyjścia i muszą decydować się na radykalne działania.

Społeczne tło w filmie “Banksterzy”

W filmie zobaczymy popularnych i znanych aktorów. To między innymi Jan Frycz, który jest w tym obrazie szarą eminencją polskiej bankowości i pozbawionym skrupułów biznesmenem. Oprócz niego występuję też Tomasz Karolak, a także Antoni Królikowski czy Katarzyna Zawadzka. Doskonała gra aktorska i lekko oraz swobodnie poprowadzona fabuła to główne atuty tego filmu. Sam obraz na bazie prostej historii i nieszczęścia głównych bohaterów pokazuje nam działanie mechanizmów bankowych oraz bezwzględności systemu. Naprzeciwko cynicznego mechanizmu instrumentów finansowych reżyser stawia dwoje ludzi, którzy jak się szybko okazuję, stają się bezbronnymi ofiarami, pozbawionymi wsparcia i ze strony instytucji do tego powołanych, a nawet państwa. Obraz jak wspomnieliśmy oskarża, a na ławie oskarżonych sadza tych którzy zaprojektowali wzajemny system zależności, czego efektem jest bezkarność ze strony banków. „Banksterzy”, choć są klasycznym kinem popularnym, to jednak w jakiś sposób pretendują do miana kina zaangażowanego. Jednocześnie zaprojektowanego w prosty i przystępny sposób.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *